Trening pod typ sylwetki - Trener Personalny Warszawa
1825
post-template-default,single,single-post,postid-1825,single-format-standard,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-4,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
 

Trening pod typ sylwetki

Trening pod typ sylwetki

Trening pod typ sylwetki

Witajcie ! Dzisiaj zajmę się tematem gdzie trudno o jednoznaczne dane i nawet trochę kontrowersyjnym, którym jest trening pod typ sylwetki. Jak go dopasować do naszej sylwetki i czy w ogóle warto to robić ? Więcej napiszę o tym dalej.

 

Typ sylwetki – o co chodzi

 

Większość z osób trenujących już od jakiegoś czasu słyszało pewnie, że mamy trzy główne typy sylwetki : ektomorfika, endomorfika i mezomorfika. Którym z nich my jesteśmy ? W dużym skrócie :

 

Ektomorficy to osoby szczupłe, u których zazwyczaj nie ma dużego procentu tkanki tłuszczowej. Klasyczny ektomorfik nie ma najczęściej problemów z nadwagą. Oczywiście przy ekstremalnie niezdrowym odżywianiu i braku ruchu wszystko niestety jest możliwe. Szybkie odkładanie tkanki tłuszczowej nie będzie tutaj problemem. Nie jest jednak najlepiej gdy naszym celem jest budowanie masy mięśniowej. Ten proces może zachodzić bardzo opornie, a i z poprawą siły też ławo nie będzie. Zapotrzebowanie kaloryczne u ektomorfików będzie spore.

 

Endomorficy są jakby w odwrotnej sytuacji do ektomorfików. Nie mają problemów z budowaniem masy mięśniowej i poprawą siły ale za to łatwo odkłada się u nich tkanka tłuszczowa. To osoby z tym typem sylwetki są najbardziej zagrożone nadwagą i otyłością. U endomorfika zapotrzebowanie na kalorie jest sumarycznie dużo mniejsze niż u ektomorfika i trzeba bardzo uważać co się je. Dosyć łatwo możemy przybrać na wadze.

 

Mezomorfik to teoretycznie najlepszy możliwy typ sylwetki. Takie osoby są predysponowane prawie do każdej dyscypliny sportu. Mają względnie łatwo budować masę mięśniową i siłę, ale wolno przyrasta u nich tkanka tłuszczowa. Ktoś z tym typem sylwetki bardzo dobrze reaguje na trening i może najszybciej cieszyć się z efektów sylwetkowych.

 

Jak jest w praktyce

 

Wydawać by się mogło, że od tych typów sylwetki bardzo wiele zależy. Gdy ktoś jest mezomorfikiem to ma najlepiej. Ektomorficy musza za to ciężko pracować na każdy kilogram masy mięśniowej, a mezomorficy całe życie borykają się z nadwagą. W praktyce to wszystko nie jest takie jednoznaczne.

 

Tak naprawdę trudno o taki jednoznaczny typ budowy jak wymienione trzy. Wszyscy znajdujemy się gdzieś pomiędzy nimi i to wszystko tak naprawdę zależy od genetyki. Często ktoś z wolniejszym metabolizmem ma problemy z tkanką tłuszczową ale też łatwiej buduje mięśnie bo nie musi dostarczać bardzo dużo kalorii by mieć bilans dodatni. Znałem jednak osoby z nadwagą, które wcale nie miały dużej masy mięśniowej ani siły. Z siłą to zresztą oddzielny temat, bo zależy ona głównie od sprawności funkcjonowanie naszego układu nerwowego, a masa mięśniowa ma na nią mniejszy wpływ.

 

Genetycznie możliwych jest praktycznie nieskończenie wiele kombinacji. Można mieć łatwość budowania masy mięśniowej i powoli odkładać tkankę tłuszczową jak i trudno budować mięśnie, a łatwo przybierać na wadze.

 

Jak więc widać określenie naszego typu sylwetki nie jest wcale takie proste. Można zauważyć pewne prawidłowości ale trudno mówić tutaj o większej dokładności. Tak naprawdę, to że ktoś ma słabą sylwetkę może głównie wynikać z fatalnego dotychczasowego trybu życia, a nie typ sylwetki jest tutaj przyczyną.

 

Co z treningiem ?

 

No to w końcu postaram się odpowiedzieć na tytułowe pytanie. Jak ułożyć plan treningowy pod typ sylwetki. I od razu powiem jak ja się do tego odnoszę. Po prostu tego nie róbmy ! Oto dwie podstawowe kwestie, które moim zdaniem są zdecydowanie istotniejsze niż typ sylwetki.

 

Wygląd w największym stopniu zależy od jedzenia

 

No właśnie. To nie trening, a w zasadzie jego modyfikacje, będą tutaj kluczowe. To jakość pożywienia i kaloryczność mają największe znaczenie. Jeśli ktoś jest typowym endomorfikiem, musi dostarczać mniej kalorii na dobę i bardzo uważać na jakość jedzenia. Ektomorfik powinien albo ograniczyć aktywność albo dostarczać więcej kalorii. Zdecydowanie polecam drugie rozwiązanie 😉 W takim przypadku częściej można pozwolić sobie na coś niezdrowego ale w granicach rozsądku. Przesadzać nigdy nie warto. Mezomorfik po prostu musi dobrać kaloryczność pod siebie i swój cel. Będzie to wartość na skali pomiędzy ekto i endomorfikiem z identycznymi parametrami fizycznymi. Jedyny słuszny sposób tutaj to niestety testowanie. Żadne obliczenia nie dadzą nam dokładnego wyniku i tylko metoda prób i błędów da dobre rezultaty. Oczywiście nic nie będzie na zawsze i trzeba będzie zachować elastyczność ale to już temat na kilka odrębnych artykułów. Tu nie chcę się za bardzo rozgadać.

 

Więcej o zdrowym odżywianiu tutaj : Jak schudnąć bez restrykcyjnych diet

 

 

Trenować trzeba pod cel

 

             To cel, a nie typ sylwetki jest dla nas kluczowy przy dobieraniu metod treningowych. Jeśli ktoś marzy o wyczynowym trenowaniu, to może warto by było zobaczyć do czego ma największe predyspozycje. Klasyczny endomorfik chyba nie zostanie wybitnym skoczkiem narciarskim 😉  W przypadku treningu rekreacyjnego, gdzie głównym celem jest po prostu atrakcyjny wygląd, przede wszystkim przestrzegajmy podstawowych zasad treningowych. Na przykład – jeśli chcemy budować masę mięśniową – kluczowym elementem treningu będą ćwiczenia wielostawowe z dużymi obciążeniami i mniejsza liczbą powtórzeń. Nie będzie tak że endomorfik robiąc mnóstwo ruchów w serii będzie trenował efektywniej, Nie spełni wtedy podstawowego założenia jakim jest porządne napięcie mechaniczne  w trenujących mięśniach.

Nie zawsze tak musi być ale to obszerny i nie dokońca jeszcze przebadany temat, więc nie chcę tutaj tego zagmatwać. Upraszczając – róbmy to co niezbędne dla osiągnięcia naszych celów treningowych. Jeśli chcemy optymalizować treningi dzięki drobnym modyfikacjom pod typ sylwetki to zróbmy to. Napisze o nich za chwilę. Nie są one jednak kluczowe i bez nich też najprawdopodobniej osiągniemy zamierzone efekty jeśli inne parametry (głownie dieta, regularność i rodzaj treningu) będą w porządku.

 

Więcej o treningu tutaj

 

Co ewentualnie można modyfikować w treningach  

 

Jest kilka takich wskazówek praktycznie kosmetycznych zmian w treningu dla poszczególnych typów sylwetki, które mogą nieco poprawić efekty. Dotyczy to treningu pod sylwetkę.

 

Ektomorfik

 

  • duże obciążenia
  • dolne zakresy powtórzeń w seriach
  • rezygnacja z wysiłku typu aerobowego (nie zawsze warto tak robić)

 

Endomorfik (w stosunku do ektomorfika)

 

  • 2 – 5 powtórzeń w serii więcej
  • Trochę krótsze przerwy między seriami
  • Więcej serii łączonych
  • Większa objętość treningu
  • Dodatkowy wysiłek aerobowy albo interwały

 

Mezomorfik

 

  • Parametry mniej więcej uśrednione pomiędzy endo i ektomorfikiem
  • Co by nie robić i tak łatwiej o efekty (tak to już jest, że nie ma sprawiedliwości ;))

 

Podsumowanie + moje spojrzenie na kwestię typów sylwetki

 

Czy warto się tym wszystkim przejmować ? Moim zdaniem nie. Pod typy sylwetki dużą różnicę mogą zrobić zmiany w sposobie odżywiania. Modyfikacje w treningach mają raczej znaczenie kosmetyczne i nie warto się na tym koncentrować. Inna spraw, że bardzo trudno określić jakie tak na prawdę mamy predyspozycje i określenie typu sylwetki ‘na oko’ raczej będzie bardzo niedokładną metodą u większości z nas.

 

I jeszcze kwestia, czy typ sylwetki może nam pomóc albo uniemożliwić osiągnięcie efektów. Tak to już jest, że każdy ma do czegoś predyspozycje, a do czegoś nie. Nie oznacza to, że trzeba rezygnować ze swoich planów zbudowania efektownej sylwetki. Prawie wszyscy możemy to osiągnąć to tylko kwestia ile czasu na to potrzeba. Ja na przykład mam więcej cech typowego ektomorfika ale nie zwracałem na to większej uwagi tylko robiłem swoje. To nie typ sylwetki będzie kluczowy tylko ciężka i regularna praca. Wiem, że brzmi banalnie ale to prawda. Może jedną z rzeczy o jakie jednak warto zadbać to dodanie dodatkowego wysiłku aerobowego u typowych endomorfików i zwiększenie ogólnej objętości treningu. Tu po prostu trzeba wydatkować więcej energii ale i tak kluczowa w tej kwestii jest dieta.

 

Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłem tę sprawę. Macie jeszcze jakieś pytani. Chętnie pomogę. Piszcie do mnie tutaj : Facebook

 

Przede wszystkim trenujmy prawidłowo i regularnie no i oczywiście pilnujmy zdrowego odżywiania. Szczegóły takie jak modyfikowanie treningu pod typ sylwetki ewentualnie zostawmy na później, gdy mamy już dopracowane wspomniane kwestie.

 

No Comments

Post A Comment