trening.i.dieta.w.swieta

Trening i dieta w święta

Jutra święta! Osobiście, już się nie mogę doczekać. Chciałem Wam dzisiaj życzyć wszystkiego najlepszego! Osiągnięcia Waszych celów treningowych i nie tylko. No i oczywiście żeby kolejny 2020 rok był dużo lepszy od obecnego. Nie byłbym sobą gdybym nie dodał do tego czegoś merytorycznego, więc napisałem dla Was tekst opisujący co z treningiem i dietą przed, w trakcie i po świętach. Tym razem tekst nie będzie długi, tak by dało się go sprawnie przeczytać jeszcze przed świętami. Zapraszam!

Trening i dieta przed świętami

 

            Zdaję sobie sprawę, że teraz to już na to za późno ale mam nadzieję, że moje rady pomogą niektórym już na kolejne święta albo podobne wydarzenia, trwające kilka dni i zmieniające mocno naszą codzienną aktywność.

 

Bardzo wiele osób robi tak. Zaraz święta, to można już trochę odpocząć od treningów i diety. Po świętach wracamy!

 

To jest naprawdę tragiczne podejście. Właśnie przez to, że zaraz święta i trochę sobie odpuścimy, teraz jest czas by wypracować pewne rezerwy – tak by w święta spokojnie nie trzeba się było ograniczać. Dodatkowo, świąteczne jedzenie będzie smakować lepiej i odpoczniemy wydajniej, jeśli do wigilijnego stołu zasiądziemy z przekonaniem, że zrobiliśmy wszystko co do nas należało.

 

Przed świętami pada też często argument, że przecież mam tyle do zrobienia że nie mam czasu na treningi. Moim zdaniem to też jest bez sensu. Nie mamy czasu? Ogarnijmy wszystko tak by na treningi go starczyło. Nikt nam nie każe iść na siłownie 23 grudnia, gdy przygotowujemy wigilię. No ale jest jeszcze sporo dni wcześniej gdy możemy zrobić dodatkowe treningi i wszystko będzie ok.

 

Pamiętajmy, że jeśli przerwa w treningach i zdrowym odżywianiu będzie trwała 3 dni – praktycznie nic się nie stanie. Jeśli jednak przedświąteczne odpuszczanie zacznie się już na 1 – 2 tygodnie przed świętami – stracimy bardzo dużo. Po prostu nie opłaca się tak działać.

 

Trening i dieta w święta

 

            Tu już sprawa wygląda zupełnie inaczej. Ja sam trenuję jeszcze 24 grudnia rano ale innych do tego nie namawiam. Chcecie w te 3 dni całkowicie odpuścić? No to odpuście. To tylko 3 dni, więc nie stracimy z naszej formy nic albo niewiele. Co więcej, taki odpoczynek fizyczny i psychiczny może nam dobrze zrobić.

 

Jeśli chodzi o zdrowe jedzenie to ja w święta całkowicie je ignoruję i Wam też radzę tak zrobić. Nie ma co się umartwiać przez cały rok. No może sportowcy wyczynowi, którzy mają zawody zaraz po okresie świątecznym nie mogą podchodzić do tego na takim luzie, ale większość ludzi trenujących rekreacyjnie jak najbardziej może. Jeśli jakoś mocno nie przegniemy z obżarstwem, nic nam nie grozi.

 

Oczywiście mam szacunek do ludzi, którzy trenują i trzymają dietą nawet w święta, ale moim zdaniem nie ma co przesadzać. Każdy czasem potrzebuje trochę odpuścić. Byle takie odpuszczanie nie trwało za długo.

 

Trening i dieta po świętach

 

            No i tutaj mamy kluczową kwestię! Po świętach trzeba od razu wrócić do treningów i zdrowego odżywiania! To niezwykle ważne! Te 3 dni dużo nam nie zaszkodzą, ale jeśli to wszystko będzie się przedłużać, możemy już stracić naszą formę i atrakcyjny, wypracowany z trudem, wygląd.

 

Argument, że zostało dużo rzeczy do zjedzenia po świętach, jest słaby. Ten, że za chwilę sylwester – też. Odpoczęliśmy sobie, to teraz czas wracać do pracy. Jeśli powrócimy na właściwe tory od razu po świętach – na takiej przerwie możemy nawet zyskać. Natomiast jeśli nie możemy się znowu zabrać za ciężkie treningi i powrócić do zdrowego odżywiania – stracimy bardzo wiele i możemy mieć problem by w ogóle zacząć znowu działać na odpowiednich obrotach.

 

Po prostu trzeba się tutaj wykazać dyscypliną. Odpuściliśmy w świadomy sposób – wszystko jest ok. No ale teraz już wracajmy.

 

Trening i dieta w święta – podsumowanie

 

            Jak na mnie ten artykuł jest wyjątkowo krótki, więc i podsumowanie będzie krótkie. W sumie nie ma potrzeby by było inaczej, bo sprawa jest naprawdę prosta.

 

Trenujmy i odżywiajmy się zdrowo do samych świąt. W święta odpuśćmy i cieszmy się z odpoczynku i dobrego jedzenia. Po świętach od razu wracajmy do porządnego trenowania i zdrowego jedzenia. Jeśli tak zrobimy to nie stracimy nic, a nawet zyskamy dzięki odpoczynkowi fizycznemu i psychicznemu od tego ciągłego reżimu.

 

I jeszcze jedna ważna kwestia. Po świętach pewnie zobaczymy 2 albo nawet 3 kilo na wadze więcej. Nie przejmujmy się tym. Po prostu, podczas świąt porządnie uzupełnimy poziom naszego glikogenu mięśniowego, a on wiąże cząsteczki wody. Te kilka kilogramów więcej to właśnie ta woda. Jak wrócimy do trenowania po świętach, nasza waga szybko wróci do normy. Nie jest tak, że nawet jedząc bardzo dużo, tak szybko przybędzie nam kilka kilogramów tkanki tłuszczowej.

 

Wesołych Świąt!

Trener Mateusz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>