Sylwetka plażowa – jak szybko - Trener Personalny Warszawa
1929
post-template-default,single,single-post,postid-1929,single-format-standard,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-4,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
 

Sylwetka plażowa – jak szybko

sylwetka plażowa

Sylwetka plażowa – jak szybko

Gdy kończy się stary i zaczyna nowy rok, sporo osób zaczyna chodzić na siłownię. Wiąże się to często z tak zwanymi noworocznymi postanowieniami. Jednym z częstszych postanowień jest tak zwana sylwetka plażowa, czyli przygotowanie jak najlepszej formy na lato. Choć sam nie uważam by było warto robić postanowienia akurat w tym momencie roku, to każdy powód jest dobry by zacząć dbać o zdrowie i wygląd dzięki regularnemu trenowaniu. Kluczowe by w tym postanowieniu wytrwać, a jeśli ma się to udać, musimy wiedzieć dokąd zmierzmy i ile czasu może nam to zająć.

             Niedawno pisałem o tym ile mniej więcej trzeba czekać na konkretne efekty :

Teraz odniosę się ściślej do wspomnianej sylwetki plażowej. Jak można ją zdefiniować, ile czasu trzeba trenować i czy takie robienie formy na lato ma sens. Zapraszam do lektury.

Sylwetka plażowa – kiedy zaczynać

             Jeśli zabieramy się do pracy na siłowni w styczniu i chcemy zdążyć do lipca albo sierpnia, to nasza sytuacja nie jest jeszcze taka zła. Przez parę miesięcy możemy wyraźnie poprawić nasz wygląd. Warto jednak zachować realistyczne podejście. Jeśli nie zbudowaliśmy żadnej masy mięśniowej (tyczy to się zarówno mężczyzn jak i kobiet) albo mamy sporą nadwagę, nie będziemy wyglądać rewelacyjnie po kilku miesiącach treningów i zdrowego odżywiania. Tu niestety trzeba lat. Przysłowiowa sylwetka plażowa, czyli uważana za bardzo atrakcyjną, wymaga wielu treningów i zdrowego odżywiania. Możemy jednak prezentować się latem o wiele lepiej niż dotychczas i poprawić zarówno odbiór naszej osoby przez innych jak i własną samoocenę.

             Gdy zabierzemy się do roboty na trzy albo mniej miesięcy przed urlopem, to też możemy zdążyć na lato ! Z tym że na to kolejne 😉 Nawet gdy mamy dobre predyspozycje do kształtowania sylwetki, tak krótki czas nie wystarczy by dojść z przeciętności do atrakcyjności.

Ile możemy zrobić

             Przedstawię tutaj mocno uśrednione wyniki. Oczywiście każde uśrednianie w przypadku treningu nie jest do końca właściwe. Każdy jest inny itd. Wiadomo, choć trzeba przecież mieć jakiś punkt odniesienia.

             Jeśli chodzi o utratę wagi to w zdrowy sposób może to być około 0,5 kg/tydzień. W praktyce nie zachodzi to jednak liniowo i przy ‘szybkim’ spadku wagi na początku możemy obserwować dużo wolniejsze tempo w kolejnych miesiącach. Przez okres roku może się sprawdzić właśnie to 0,5 kg/tydzień. Niestety bez ujemnego bilansu kalorycznego i zdrowego odżywiania najprawdopodobniej nie uda się schudnąć nic !

             Gdy ktoś ma sporą nadwagę, na początku może tracić więcej kilogramów ale w takiej sytuacji ma i tak dalszą drogę do wymarzonej sylwetki. Przysłowiowa sylwetka plażowa będzie tu naprawdę ogomnym wyzwaniem ale w większości przypadków jednak realnym. Kilogramy szybciej też będą tracić osoby z większą masą mięśniową. One po prostu potrzebują więcej kalorii i dlatego też warto zadbać o nasze mięśnie także gdy naszym celem jest po prostu schudnięcie.

             Jak to wygląda z odchudzaniem na lato ? Jeśli mamy 6 miesięcy to możemy schudnąć około 12 kilogramów. Sprawa jest tu niestety o wiele bardziej złożona o czym wielokrotnie wspominałem. W praktyce większości osób nie uda się nawet to ale i tak warto. Na sylwetkę pracujemy całe życie i jeśli nie starujemy w zawodach to zdążymy. Jak nie na te wakacje to na kolejne 😉

A co z mięśniami ?

             Tutaj sprawa jest o wiele powolniejsza niż przy zrzucaniu zbędnych kilogramów. Przyjmuje się, że początkujący może zbudować 6 – 8 kg suchej masy mięśniowej w rok. Mówię tu oczywiście o tak zwanym treningu na sucho, czyli bez środków dopingujących. W kolejnych latach to tempo zdecydowanie spada. Jeśli mamy 6 miesięcy do wakacji to możemy mieć 4 – 5 kg masy mięśniowej więcej. Poprawi to naszą prezencję ale jak Schwarzenegger  wyglądać na pewno nie będziemy. Sylwetka z dużymi mięśniami, wyrzeźbionym brzuchem i niskim poziomem tkanki tłuszczowej to projekt na lata !

             Trochę łatwiej może ta sprawa wyglądać u kobiet. Układ hormonalny nie pozwoli Wam na znaczne przyrosty masy mięśniowej ale są one wręcz niewskazane jeśli chodzi o ogólnie przyjęte kanony. Dla lekkiego ukształtowania sylwetki pół roku może wystarczyć jednak nie będzie to oczywiście poziom zawodniczek bikini fitness. Kluczowa jest redukcja tkanki tłuszczowej. Jeśli jesteście szczupłe to możecie zdążyć z przygotowaniem atrakcyjnej sylwetki na przysłowiowe lato. Jeśli stan początkowy jest gorszy to niestety trzeba będzie zaplanować treningi nawet na kilka lat by zbliżyć się do wyglądu uznawanego przez wielu za bardzo atrakcyjny.

Czy robienie formy na lato ma sens ?

             Moim zdaniem nie. Da się oczywiście dużo poprawić ale takie założenie, że robimy coś tylko do pewnego momentu najczęściej skutkuje zaprzestaniem pracy nad sobą gdy doczekamy tego momentu. Trening i zdrowe odżywianie powinny być częścią życia, a kształtowanie sylwetki projektem na lata. Tylko tak możemy zbudować i utrzymać naprawdę atrakcyjną sylwetkę. Jeśli jednak ktoś chce mieć tylko taki cel to oczywiście jego sprawa. Lepiej trenować w ten sposób niż wcale. Mimo wszystko zacznijmy w takim momencie by zostawić sobie odpowiednio dużo czasu. Naprawdę w miesiąc albo nawet w trzy większość z nas niewiele może zmienić w swoim wyglądzie, a już na pewno przysłowiowa sylwetka plażowa nie będzie realna do osiągnięcia.

Co możemy zrobić

             Gdy cały rok pracujemy nad sylwetką i zdrowo się odżywiamy, dobrym pomysłem może być redukcja przed wakacjami. Jest to taki okres, w którym zdecydowanie obniżamy kaloryczność tak by mieć ujemny bilans (jednak nie przesadzajmy z tym). Treningi wcale w tym okresie nie zmieni się w dużym stopniu. Gdy mamy łatwość z utrzymywaniem niskiego poziomu tkanki tłuszczowej, jeden miesiąc może na to wystarczyć. Jeśli jest nam trudniej, wydłużmy redukcję do dwóch miesięcy. Nie radzę przedłużać tego na okres ponad trzech miesięcy. To już będzie niezdrowe. O tym pisałem często w artykułach dotyczących zdrowego odżywiania h

             Takie podejście może sprawić, że przy już ukształtowanej sylwetce przez lata treningów, zrzucimy kilka dodatkowych kilogramów tkanki tłuszczowej i osiągniemy taki efekt sylwetkowy o jakim marzyliśmy albo przynajmniej znacząco się do tego zbliżymy.

             Potrzebujesz węcej pomocy ? Zajrzyj na moją stronę na FB.

  Masz dodatkowe pytania ? Napisz do mnie w wiadomości. Chętnie pomogę 🙂

No Comments

Post A Comment

− 2 = 1