pompki-dla-poczatkujacych

Pompki dla początkujących

Ostatnimi czasy, niestety, ciągle się mówi o treningu w domu. Przez obecną kwarantannę trudno o cokolwiek innego. Nawet drążki na mieście już wyłączyli z użytkowania, więc polecany przeze mnie trening w terenie też raczej nie przejdzie. Jestem bardzo sceptyczny co do treningu w domu. Nie każdy ma jak ja ławeczkę do wyciskania, TRX, sztangi i mnóstwo ciężarów. Większość z nas praktycznie nie ma możliwości wykonania efektywnego domowego treningu. Jest jednak ćwiczenie, które możemy zrobić praktycznie zawsze i wszędzie – pompki. W dzisiejszym artykule zwrócę się zwłaszcza do osób, które dopiero zaczynają trenowanie i ich możliwości fizyczne na razie są niewielkie. Jak wykonywać pompki dla początkujących? Co w ogóle nam da robienie pompek? Co gdy nie mamy póki co dość siły? Jakie są podstawy techniczne? Jakie mamy potencjalne problemy? Zapraszam!

 

Pompki dla początkujących – po co je robić

           

 

 

            Poza niezaprzeczalnym faktem, że pompki można robić wszędzie, co bardziej istotne, są one naprawdę skutecznym ćwiczeniem. Pajacyki też możemy robić wszędzie, tylko co z tego? One praktycznie nic nam nie dadzą, a pompki mogą naprawdę dużo pomóc.

 

 

W pompkach wykonujemy wzorzec ruchowy pchania. Odpychamy nasze ciało od stałej powierzchni. Właśnie ten fakt, że mamy zamknięty łańcuch kinematyczny, sprawia że jest to naprawdę dobre ćwiczenie. Sumarycznie podniesiemy tutaj więcej niż w wyciskaniu sztangi leżąc. Problemem będzie progresja ale to już temat na inny artykuł.

 

 

W pompkach, tak jak w innych wielostawowych ćwiczeniach, pracuje synchronicznie kilka grup mięśniowych. To nam daje możliwość wzmacniania całego ciała, zabezpieczenia stawów i efektywnego zwiększania naszej siły.

 

 

Głównym pracującym mięśniem jest tutaj piersiowy większy. Tak – pompki to ćwiczenie na klatę. Dodatkowo mocno zaangażujemy naramienne (zwłaszcza ich przedni akton) i tricepsy. Również stabilizacja będzie kluczowa. Utrzymywanie pozycji do pompek zmusi do izometrycznej pracy między innymi nasze mięśnie brzucha.

 

 

Jak widać, tak proste ćwiczenie pozwoli w dość holistyczny sposób wzmacniać całe nasze ciało. Problemem jest niewzmacnianie mięśni pleców ale o tym napiszę jeszcze później.

 

 

Pompki dla początkujących – technika

 

            Dokładnie o pompkach pisałem już w tym artykule na moim blogu: Jak prawidłowo robić pompki. Teraz w dużym skrócie.

 

 

Na początek przyjmijmy i ustabilizujmy pozycję. Opieramy się na rękach, tak by ramiona znajdywały się nad nadgarstkami. Ręce wkręcamy w ziemię dla uzyskania rotacji zewnętrznej w stawach ramiennych. Plecy utrzymujemy prosto z zachowaniem naturalnych krzywizn. Nasze ciało powinno się znajdywać w niemal prostej linii od stóp do barków. Napinamy mocno mięśnie brzucha. Ruch inicjujemy od wysunięcia się barkami do przodu (dla obciążenia silnego stawu ramiennego), by następnie zejść do dołu. Opuszczamy się w kontrolowany sposób, cały czas napinając mięśnie (ze wskazaniem na mięśnie brzucha). Gdy nasza klatka dotknie ziemi, odpychamy się mocno rękami i wracamy do pozycji startowej. Gdy wyprostujemy ręce w łokciach, ponownie inicjujemy ruch do dołu.

 

 

Pompki dla początkujących – nauka

           

 

            A teraz główny temat tego artykułu. Jak nauczyć się pompek gdy dopiero zaczynamy i nie mamy jeszcze siły na wykonywanie w seriach klasycznej formy tego ćwiczenia. Jak robić pompki dla początkujących.

 

 

Niektórzy z nas mogą mieć problem z klasycznymi pompkami. Wykonanie tego ćwiczenia w podstawowej formie może być dość trudne dla kobiet (wy niestety macie naturalnie mniejszą masę mięśniową w górnych partiach ciała), osób które nie miały wcześniej kontaktu z treningiem albo dla tych ze sporą nadwagą. W takiej sytuacji jest na szczęście sposób na ułatwienie tego ćwiczenia, tak by się wstępnie wzmocnić i przejść później już do klasycznych pompek.

 

 

Takie pompki dla początkujących to właśnie pompki z kolan. W nich ustawiamy pozycję jak do normalnej pompki ale opuszczamy kolana na matę. W ten sposób skracamy dźwignię jaką będzie tutaj nasze ciało. Sprawimy też, że sumarycznie podnosimy nico mniejszy ciężar i zmieni się położenie środka ciężkości. To wszystko uczyni pompki z kolan o wiele prostszymi.

 

 

Większość osób nie powinna mieć problemu ze zrobieniem czterech serii po sześć pompek z kolan. W najgorszym wypadku róbmy ich mniej w serii ale łącznie wykonajmy zakładaną na początku ilość.

 

 

Kolejny etap to dodawanie powtórzeń w seriach. Róbmy tak aż do momentu gdy robimy cztery serie po 10 powtórzeń w każdej. W tym momencie, o ile mamy już dobrą technikę i nie skracamy bez sensy ruchu, nie powinniśmy już mieć problemu ze zrobieniem kilku dobrych klasycznych pompek.

 

 

Co dalej? Teraz warto zastosować metodę przejściową. Róbmy w każdej serii kilka pompek klasycznych i potem opuszczajmy się na kolanach i kończmy serię wykonując pompki z kolan. Na początek może to wyglądać tak: cztery serie w których robimy 2 pompki klasyczne i 6 z kolan. Z czasem zwiększamy ilość pompek klasycznych w każdej serii, aż pompki z kolan już nie będą nam potrzebne.

 

 

Ile to może potrwać? To zależy od wielu czynników ale zwykle po kilku tygodniach regularnego trenowania większość osób nie ma już problemu z robieniem pompek. Oczywiście każdy będzie miał tu swoje tempo, więc nie ma się co sugerować ani ścigać z innymi. Ostatecznie i tak najlepsze efekty osiągną ci, którzy wytrwają w regularnym trenowaniu.

 

 

 

Co dalej gdy pompki dla początkujących są już za proste?

 

 

            Dla ciągłego rozwoju niezbędna jest progresja. Gdy już na luzie robimy 4 serie po 12 pompek, to znak że takie trenowanie może już nie być skuteczne dla poprawy naszej siły i sylwetki. Czas podnieść sobie poprzeczkę.

 

 

Jak to zrobić? Na początek spróbujmy nieco trudniejszych wariantów angażujących nasze mięśnie w nieco odmienny sposób. Użyteczne będą pompki z rękami ustawionymi wąsko albo z nogami na podwyższeniu. Później weźmy się już za bardziej zaawansowane warianty pompek jak te z jedną ręką ustawioną wyżej albo na jednej ręce. To jednak jest temat na oddzielny artykuł, który postaram się wkrótce zamieścić na blogu.

   

 

Co jest problemem przy robieniu pompek

 

 

            Pompki dla początkujących są bardzo dobrym ćwiczeniem na górne partie ciała. Problemem będzie jednak fakt, że angażują do pracy klatkę ale nie plecy.

 

 

Jeśli mamy dysproporcje siły mięśni klatki w stosunku do pleców to może to skutkować przykurczeniem mięśni piersiowych. Efektem tego jest wada postawy ale też nieprawidłowe stabilizowanie i ochrona niektórych stawów, co może prowadzić do urazów, a nawet kontuzji.

 

 

Warto znaleźć sposób, żeby oprócz klatki, trenowanej w pompkach, robić też ćwiczenia wzmacniające nasze plecy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby podciąganie na drążku, ale w obecnej sytuacji, gdy policja stoi przy siłowniach plenerowych i wyrzuca ludzi, może to być trudne. Zbawienne będzie posiadanie własnego TRX-a. Na nim dość łatwo można trenować plecy. Jeśli posiadamy sztangę i sporo zakładanych ciężarów, to i wiosłowanie sztangą może nam pomóc.

 

 

Pompki dla początkujących – podsumowanie

 

 

            No to czas na podsumowanie. Pompki to naprawdę efektywne ćwiczenie, które możemy zrobić praktycznie wszędzie. W dzisiejszej sytuacji to największy atut. Pracują w nich głównie mięśnie: piersiowy większy, naramienne, tricepsy i mięśnie stabilizacyjne. Gdy rozpoczynamy i nie jesteśmy jeszcze w stanie zrobić klasycznej pompki, rozpocznijmy od pompek z kolan. Później stopniowo zaczynajmy robić po kilka klasycznych i po kilka pompek z kolan w serii, aż będziemy bez problemy wykonywać tylko te klasyczne.

 

 

W pompkach nie zapomnijmy o prawidłowej technice. Jeśli zrobi się dla nas za prosto to przejdźmy do trudniejszych wersji tego ćwiczenia. Żeby nie doprowadzić do zaburzenia balansu mięśniowego, oprócz pompek szukajmy sposobu na wykonywanie ćwiczenia na wzmocnienie naszych pleców.   

 

 

Dodatkowe informacje

 

 

            To już wszystko na dziś. Mam nadzieję, że pomogłem Wam w nauce i wykonywaniu tego niezwykle wygodnego i co ważniejsze skutecznego ćwiczenia. Jeśli chcecie pomóc też innym, udostępnijcie ten artykuł. Niech jak najwięcej z nas skorzysta! Na stronie jest specjalny przyciska, by łatwiej można było udostępniać w mediach społecznościowych.

 

 

Chcecie być na bieżąco z moimi artykułami, które wrzucam na bloga dwa w tygodniu? Polubcie mój profil na FB: Trener Personalny Mateusz Grabowski. Tu zamieszczam info o nowym tekście ale także publikuję różne pomocne wskazówki treningowe.

 

 

Na treningi w obecnych czasach pozostaje mi na razie zaprosić Was do mnie. Mam wiele sprzętów, o czym wspominałem na początku artykułu, więc trening może być niemal tak skuteczny jak na siłowni. Dużo o mnie i o treningach znajdziecie na mojej stronie WWW: Trener Personalny Warszawa. Zapraszam!

 

 

Mateusz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>