Jak kupić buty do biegania - Trener Personalny Warszawa
1994
post-template-default,single,single-post,postid-1994,single-format-standard,theme-bridge,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-4,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
 
Jak-kupić-buty-do-biegania

Jak kupić buty do biegania

Moda na bieganie w Polsce trwa w najlepsze. I dobrze. Aktywność fizyczna, zwłaszcza w dzisiejszych skomputeryzowanych czasach, jest bardzo ważna. Wprawdzie sporo osób biega źle technicznie albo nie wie jaki trening biegowy da efekty ale nie o tym w dzisiejszym artykule. Chcecie wiedzieć więcej na temat treningów biegowych? Zapraszam do artykułu : Jak biegać by schudnąć . Tutaj chciałem odpowiedzieć na pytanie – jak kupić buty do biegania – ale okiem laika.

             Ostatnio sam wróciłem do biegania w terenie, bo przecież każdy potrzebuje jakiegoś urozmaicenia. Zimą wprawdzie robiłem dużo interwałów biegowych ale na bieżni w siłowni. Jako, że dużo przyjemniej i efektywniej czasowo jest biegać w terenie, postanowiłem do tego wrócić i na początek poszedłem kupić nowe buty biegowe.

Na początek

             Buty kupiłem w sklepie biegacza. Od razu chciałem zaznaczyć, że nie jest to żaden artykuł sponsorowany. Chcę po prostu przybliżyć przeciętnemu początkującemu biegaczowi jak kupić buty do biegania. Oczywiście przedstawię czego możemy się spodziewać we wspomnianym sklepie ale na ten tekst nikt wpływu nie miał.

             Jeśli chodzi o mnie i o bieganie. Jako wioślarz treningi biegowe robiłem dość często. Były one stałym elementem budowania wytrzymałości podstawowej. Biegałem głownie długie dystanse na umiarkowanym tętnie. Zdążało mi się nawet przebiec ‘spontanicznie’ półmaraton ale w żadnych prawdziwych zawodach biegowych nie wystartowałem. Po wioślarstwie biegałem dalej ale nie robiłem już tak długich treningów. Trenowałem najczęściej robiąc interwały. Jako, że moja wiedza o treningach stale rosła, wiedziałem już że ta forma daje najlepsze efekty.

            Z czasem, przez wzrost wagi (w wioślarstwie byłem za bardzo wychudzony) biegałem już praktycznie tylko na bieżni. Tu jest lepsza amortyzacja i dodatkowym atutem będzie podawanie prędkości, dzięki czemu wiemy jaka jest intensywność treningu i po prostu czy dajemy z siebie wystarczająco wiele. Jednak nie oszukujmy się. Komu chce się biegać w siłowni jak chomik w kółku gdy na dworze jest coraz ładniejsza pogoda? Postanowiłem więc wznowić treningi biegowe w terenie i udałem się po zakup sprzętu.

Moja wiedza o bieganiu

             Oczywiście jako Trener Personalny nie mogłem nigdy lekceważyć tak powszechnej i skutecznej formy wysiłku fizycznego. Przeczytałem sporo książek o bieganiu i testowałem wiele prezentowanych w nich aspektów technicznych i metod treningowych. Nie jestem jednak Trenerem biegania ani nigdy nie byłem profesjonalnym biegaczem. Jeśli czyta to ktoś kto ma o wile większą wiedzę od mnie w tym temacie, zapraszam do kontaktu. Chętnie się nauczę nowych rzeczy albo możemy stworzyć coś razem.

             Jeśli chodzi o wybór butów do biegania to w tej kwestii byłem laikiem. Oczywiście wiedziałem mniej więcej czym się kierować ale jak dotąd tylko raz kupowałem takie buty i to w sklepie gdzie nie bardzo miał mi kto w tym pomóc profesjonalnie. Tutaj napiszę Wam przede wszystkim o tym, że w odpowiednim miejscu taki zakup nie będzie niczym trudnym i nie ma co zwlekać z rozpoczynaniem treningów w terenie. 

Jak kupić buty do biegania – wizyta w sklepie

             Może zastanawiacie się co należy wiedzieć przed wizytą w sklepie w celu kupienia butów biegowych ? Jeśli pójdziecie do profesjonalnego sklepu to praktycznie nic 😉 Co więcej można całą sprawę załatwić dość szybko.

             Gdy wszedłem do sklepu biegacza zaraz podszedł do mnie pracownik sklepu. Powiedziałem, że chcę kupić buty do biegania. U mnie jest kilka problemów z tym związanych. Mam numer buta 48 i ważę 105,5 kilograma, więc ilość modeli butów do wyboru była bardzo ograniczona.

             Początek takiego wybierania odpowiedniej dla nas pary butów zaczyna się od pomiarów stopy prawej jak i lewej. Potem musimy określić jaki mamy rodzaj stopy. Są trzy główne :

Pronująca – naturalny ruch stopy do wewnątrz podczas przetaczania jej z pięty na palce

Supinująca – stopa leci na zewnątrz podczas przetaczania stopy z pięty na palce

Neutralna – stopa nie leci specjalnie ani do środka ani na zewnątrz

Tutaj tylko przeszedłem się po sklepie i pracownik orzekł, że mam stopę neutralną. To akurat było dla mnie trochę dziwne. Tak szybko potrafił to określić? Słyszałem, że do zbadania jaki mamy typ stopy trzeba zrobić tak zwany test wodny, czyli obejrzeć odbicie na kartce naszej mokrej stopy. Ewentualnie można sprawdzić gdzie wytarte są nasze stare buty do biegania. Słyszałem też, że w niektórych miejscach musimy przebiec się trochę po bieżni mechanicznej, bo stopa zachowuje się inaczej w biegu niż w czasie chodzenia. Tego mi tutaj zabrakło ale można tak łatwo to wszystko ocenić na oko ? Wiecie o tym więcej ? Dajcie znać w komentarzu.

Kontynuujemy zakupy

             Potem już tylko dostałem kilka par do wyboru. Tak naprawdę wybór ograniczył się do trzech. Jak już wspomniałem potrzebny był numer 48 i bardzo mocna amortyzacja. Wprawdzie dr Starrett w książce „Gotowy do biegu” wspomina że optymalne dla nas byłoby bieganie bez amortyzacja, jednak przez obecny tryb życia ciała większości ludzi uległy negatywnym zmianom i nie możemy już biegać tak by bez amortyzacji było bezpiecznie. Pewnym rozwiązaniem jest stopniowe przechodzenie na obuwie na płaskiej podeszwie ale lepiej zaczynać spokojnie, z mocną amortyzacją, tak by uniknąć niepotrzebnych urazów, a nawet kontuzji.  

             Przetestowałem każdą parę i zdecydowałem się na buty firmy Brooks. Główną działalnością tej firmy jest właśnie produkcja butów do biegania co akurat dla mnie czyni ich bardziej wiarygodnymi. Buty te kosztowały mnie 580 złotych po przecenie.

             Czy da się to ogarnąć taniej, jeśli nie mamy takich funduszy na ten cel ? Oczywiście. Buty biegowe wielu firm po przecenach można kupić nawet poniżej 300 złotych, a te mniej zaawansowane nawet taniej. Jeśli jednak postawimy na firmę, która specjalizuje się właśnie w butach biegowych i potrzebujemy silnego systemu amortyzującego to cena będzie mocno szła w górę. Wysoka cena ma jedną niezaprzeczalną zaletę, dzięki której pośrednio zrealizujemy nasze cele. Wydając takie pieniądze już na pewno nie odpuścimy biegania. O mobilizacje jest łatwiej gdy w razie odpuszczenia będziemy mieć poczucie, że zmarnowaliśmy tyle pieniędzy 😉  

Jak kupić buty do biegania – Co dalej

             Z nową parą butów opuściłem już sklep. Teraz pozostaje mi tylko rozpoczęcie biegania w terenie i testowanie nowych butów, tak by zobaczyć czy biega się w nich komfortowo. Już wkrótce napiszę więcej o tym jak się one sprawdzają i dam kilka rad jak rozpoczynać bieganie tak by szybko się nie zniechęcić albo nie złapać kontuzji. Na pewno nie warto rozpoczynać od bardzo długich dystansów. Organizm trzeba będzie stopniowo przyzwyczaić do takich obciążeń. Z czasem będzie coraz bardziej komfortowo i damy radę biegać szybciej i dłużej.

             Mam nadzieję, że już wiecie jak kupić buty do biegania ? Potrzebujecie mojej dodatkowej pomocy ? Piszczcie do mnie w wiadomości na fanpagu na Facebooku

Chętnych na treningi personalne zapraszam do siłowni Cityfit w Warszawie.

Mateusz

No Comments

Post A Comment