co-nam-grozi-gdy-nie-trenujemy

Co nam grozi gdy nie trenujemy

Napisałem ostatnio dwa artykuły o tym jak dużo możemy zyskać dzięki regularnemu trenowaniu. Dzisiaj będzie nieco mniej optymistycznie. Często dopiero w ten sposób można coś ważnego uświadomić innym ale i sobie. Dobrze zdawać sobie sprawę z tego o czym tutaj napiszę. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy mamy zwykle mało ruchu i duży dostęp do jedzenia, które swoją drogą jest coraz gorszej jakości, zdecydowanie powinniśmy trenować. Zawsze polecam kombinacje treningów siłowych z interwałowymi ale tak naprawdę, o ile trenujemy prawidłowo, to zawsze będzie wielokrotnie lepiej dla nas gdy trenujemy cokolwiek niż nic. No dobra. To może nie jest takie proste ale z całą pewnością dzięki regularnym treningom możemy uniknąć wielu nieprzyjemnych konsekwencji. Więcej o tym co nam grozi gdy nie trenujemy napiszę w dzisiejszym artykule. Zapraszam do przeczytania.

Spis treści:

Kto teoretycznie nie musi trenować. 1

Co nam grozi gdy nie trenujemy – konkrety. 1

Otyłość. 1

Drastyczny spadek sprawności fizycznej 1

Większa podatność na choroby. 1

Kontuzje stawów.. 1

Inne kontuzje. 2

Pogorszenie cech motorycznych. 2

Spadek poziomu energii i samopoczucia. 2

Co nam grozi gdy nie trenujemy – podsumowanie. 2

 

Kto teoretycznie nie musi trenować

 

Może się tak zdarzyć, że jakaś osoba jest przez większość dnia w ruchu i w miarę zdrowo się odżywia. Jeśli ktoś taki chce być jedynie zdrowy i utrzymać przez większość życia, powiedzmy, przeciętny wygląd, to jest szansa, że mu się to uda bez trenowania czegokolwiek. Gdy ktoś taki bardzo nie lubi trenowania w ogóle to w zasadzie nie musi. Nic na siłę. Jednak, jak wspomniałem, o specjalnie atrakcyjnej sylwetce, czy to u kobiet czy u mężczyzn, nie będzie tu mowy. No i trzeba pilnować co się je. To na pewno mało komfortowe.

 

Inna sprawa, że z wiekiem będzie nam coraz trudniej zachować dobrą formę. Zwykle, mamy coraz mniej ruchu, a nasz metabolizm spowalnia. Może takie stwierdzenie to trochę nadużycie ale treningi w pewnym sensie mogą przedłużyć nam młodość.

 

Zdarzają się też i tacy ludzie, którzy mają naturalnie tak szybki metabolizm, że nawet jedząc bardzo dużo i nie koniecznie zdrowo, pozostają szczupli. U nich z wiekiem sylwetka wcale nie pogarsza się z dużym stopniu, a tkanki tłuszczowej przybywa naprawdę w wolnym tempie. Nie ma co jednak liczyć, że z nami tak będzie. Takich osób jest bardzo mało i oni będą mieć problem, gdy na przykład ich głównym celem jest budowa masy mięśniowej. Zamiast zastanawiać się dlaczego ktoś je śmieciowe jedzenie i nie tyje, sto razy lepiej zająć się sobą. Niektórych rzeczy nie przeskoczymy ale możemy zrobić maksymalnie dużo z tym co mamy.

 

Co nam grozi gdy nie trenujemy – konkrety

 

Teraz już czas przejść do rzeczy. Oczywiście ta lista może być dłuższa. Gdy uznacie, że coś więcej koniecznie powinno się tu znaleźć, po prostu dopiszcie to w komentarzach. Ja tutaj wymieniam i krótko opisuję to co może być najbardziej dokuczliwe, a przed czym trenowanie może nas całkowicie zabezpieczyć albo przynajmniej spowolnić takie niekorzystne efekty i zmniejszyć ich skalę. Oto co nam grozi gdy nie trenujemy.

 

Otyłość

 

            Można by powiedzieć, że otyłość to choroba naszych czasów. No może takie stwierdzenie to lekka przesada ale osób z nadwagą jest coraz więcej. Łatwy dostęp do, często niezdrowego jedzenia i coraz mniej ruchu, sprzyjają odkładaniu zbędnych kilogramów w postaci tkanki tłuszczowej. Schudnięcie to właśnie najczęstszy cel osób które zgłaszają się na treningi.

 

Z nadwagą i jej bardziej zaawansowaną formą otyłością wiąże się wiele niedogodności i chorób. Możemy mieć na przykład problemy z układem krążenia (podwyższony poziom cholesterolu), jesteśmy mocniej narażeni na przeciążenia stawów i możemy doświadczyć wielu innych dolegliwości fizycznych. Dochodzi jeszcze kwestia wyglądu i męczenia się przy zwykłych czynnościach jak inni podczas ekstremalnych wyzwań sportowych.

 

Co nam daje trening ? Pozwoli na łatwiejsze uzyskanie ujemnego bilansu kalorycznego i schudnięcie. W wersji minimalistycznej, dzięki trenowaniu możemy jeść więcej i mniej pilnować jakości jedzenia ale nie przybierać na wadze. Ostrożnie jednak z tą strategią. Z wiekiem, jak już wspominałem, metabolizm spowolni i coraz trudniej będzie nam trzymać wagę. Jakby jednak na to nie spojrzeć, dzięki treningom spowolnimy proces tycia.

 

Drastyczny spadek sprawności fizycznej

 

No niestety. Tutaj wiek też robi swoje. No i oczywiście siedzący tryb życia. Gdy nasze mięśnie permanentnie są przykurczone to po prostu dochodzi do ich adaptacyjnego skracania. W takiej sytuacji zmniejsza się nasza mobilność i zdecydowanie obniża ogólna sprawność. Gdy będziemy potrzebować wykonywać ruchy, które kiedyś nie były problemem teraz możemy odczuwać ból albo po prostu wcale nie będziemy mogli niektórych rzeczy zrobić.

 

Trening pomoże nam aktywnie rozciągnąć mięśnie (czyli rozciągamy napięty mięsień – co zazwyczaj jest bardziej korzystne) i zniwelować efekty przebywania przez większość dnia w pozycji siedzącej. Sam trening może tu jednak nie wystarczyć. Użyteczne będą techniki mobilizacyjne i czasem też rozciąganie statyczne. Więcej do poczytania o tym tutaj : Rolowanie. Jak robić  

 

Większa podatność na choroby

 

Trening przyczynia się do poprawy naszej odporności. Logiczne więc będzie, że nie trenując będziemy bardziej narażeni na choroby. Może nie jest to i bezpośrednie zagrożenie wynikające z nietrenowania ale czemu sobie nie pomóc ? Gdy częściej chorujemy mamy z tego praktycznie same straty. Trzeba tylko uważać, by się nie przetrenowywać. W takiej sytuacji nasza odporność spada zamiast rosnąć.

 

Kontuzje stawów

 

            Gdy, zwłaszcza z wiekiem, nasze mięśnie i ścięgna ulegają osłabieniu, nie będą już one tak dobrze zabezpieczać naszych stawów. Poważny problem zacznie się z tego robić zwłaszcza gdy ‘przydarzy się nam nadwaga’. W takiej sytuacji stawy są permanentnie mocno obciążane i jeśli nie przeciwdziałamy treningiem osłabieniu mięśni i więzadeł, które mogą nasze stawy ochronić, to o kontuzje będzie coraz łatwiej.

 

Gdy trenujemy możemy struktury chroniące i stabilizujące stawy wzmocnić na tyle, że nawet gdy coś nam nie wyjdzie i przydarzy się jakiś wypadek, mamy dużo większą szansę, że nie odniesiemy kontuzji.

 

Inne kontuzje

 

            Oczywiście możemy, niestety, doświadczyć wielu innych kontuzji niż tylko przeciążenia stawów. Różne urazy skręcenia itd. Dzięki temu, że trenując wzmocnimy cały organizm, jest dużo większa szansa że nic takiego nam się nie przydarzy. Dodatkowo jesteśmy po prostu o wiele sprawniejsi i z wielu sytuacji wybrniemy po prostu bez dodatkowych urazów. Na przykład, jeśli ktoś poślizgnie się na lodzie i ma mocne mięśnie stabilizacyjne, to jest o wiele większa szansa, że się wybroni i wyjdzie z tego cało. Gdy ktoś wcale nie trenuje to prawdopodobnie po prostu bezwładnie poleci na lód, a ile z tego może wyniknąć nieprzyjemności to już chyba nie muszę pisać.

 

Pogorszenie cech motorycznych

 

            Niestety, gdy nie trenujemy i co gorsza mamy mało jakiejkolwiek aktywności fizycznej nasze cechy motoryczne ulegają pogorszeniu. Będziemy coraz słabsi i wolniejsi. To niestety utrudni nam wiele codziennych czynności i przyczyni się mocno do pogorszenie jakości życia. Z czasem może być dla nas problemem zwykłe przeniesienie walizki, a to naprawdę słabe. Dodatkowo bardzo ucierpi nasza kondycja i będziemy się męczyć nawet przy minimalnej aktywności.

 

Tak ogólnie to spadnie nasza skuteczność praktycznie przy wszystkich działaniach fizycznych i jakość życia zdecydowanie się obniży. Dzięki treningom możemy przeciwdziałać temu procesowi, a nawet wznieść nasze kluczowe cechy motoryczne na poziom wcześniej dla nas nieosiągalny.

 

Spadek poziomu energii i samopoczucia

 

            Jak wiadomo, a nawet jeśli nie wiadomo to już o tym pisałem w przytaczanych na początku artykułach, trenowanie może podnosić nam poziom energii i samopoczucie na co dzień. Gdy jesteśmy zapracowani, mało się ruszamy i mało śpimy, ten poziom energii może być prawie zawsze obniżony. Przez to czujemy się kiepsko, mniej efektywnie pracujemy, czego konsekwencją w dłuższym okresie czasu mogą być mniejsze zarobki itd.

 

Trening może nam poprawić samopoczucie (głównie dzięki produkcji endorfin i aktywowaniu układu nerwowego, krwionośnego i oddechowego) i zapewnić więcej energii każdego dnia. Ostrożnie tylko z ilością i intensywnością treningów. Jeśli przesadzamy to efekty mogą być odwrotne. Będziemy mieć mniej energii i czuć się gorzej. Jeśli jednak nie przesadzimy to zostaniemy nagrodzeni za nasze wysiłki.

 

Co nam grozi gdy nie trenujemy – podsumowanie

 

            No to skończyłem prezentowanie tej trochę dramatycznej wizji. Nie jest oczywiście tak, że te wszystkie rzeczy przydarzą się z dnia na dzień. Na to trzeba lat niezdrowego odżywiania, braku treningów i w ogóle małej aktywności fizycznej na co dzień. Po co jednak coś naprawiać treningami, jeśli możemy tego nigdy nie popsuć, a wręcz osiągnąć rozliczne profity i mieć wymarzoną formę ? Wystarczy tylko z treningów zrobić nawyk i nieodłączna część naszego życia. No i muszę też wspomnieć o tej potrzebie zdrowego odżywiania. Wiem, że ciągłe pisanie jakie to ważne, może być już nudne ale bez tego naprawdę trudno o jakieś pozytywne efekty. Można jednak brak odpowiedniego odżywiania trochę zrekompensować treningami.

 

Podsumowując, co nam grozi gdy nie trenujemy ? Otyłość, spadek formy fizycznej i całkowitej sprawności, obniżenie poziomu energii i ogólnie dużo gorsza jakość życia. Na szczęście trenując, możemy naprawić większość z tego co się tak jakby popsuła przez lata i wejść na poziom wcześnie dla nas niedostępny. Jako Trener i trenujący mogę tylko szczerz polecić jak najszybsze rozpoczęcie trenowania. Bardzo ważne by nie odkładać tego na później tylko zacząć natychmiast. Tylko tak możemy wszystko zdecydowanie poprawić.

 

Uważacie, że ten artykuł może przekonać kilka osób do rozpoczęcia treningów i uniknięcia tych wszystkich nieprzyjemnych konsekwencji ? Udostępnijcie go proszę. Niech jak najwięcej osób zacznie trenować już dziś i nie doświadczy tych przykrych konsekwencji albo zacznie naprawiać to co się psuło przez lata. Potrzebujecie dodatkowej pomocy ? Piszcie w komentarzach albo w wiadomości do mnie tutaj : Facebook. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania i w miarę możliwości pomóc.

 

A tych, którzy chcą uniknąć setek godzin nauki i trenowania metodą prób i błędów, zapraszam na treningi personalne ze mną do siłowni Cityfit w Warszawie. Dopóki ta farsa z koronawirusem się nie skończy zapraszam do mnie. Mam sporo sprzętu, jak ławka do wyciskania, około 200 kog ciężarów itd. więc trening może być bardzo skuteczny. Więcej informacji o treningach znajdziecie tutaj: Trener Personalny Warszawa  

 

Życzę Wam samych skutecznych treningów, dzięki którym nie tylko unikniecie przykrych konsekwencji tutaj opisanych ale też spełnicie swoje marzenia co do wyglądu albo formy sportowej.

Mateusz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>