podciaganie-dla-poczatkujacych

Niestety kwarantanna trwa i nie wiadomo ile jeszcze potrwa. Na szczęście wiele osób nie odpuszcza treningów i szuka sposobu by poprawić, albo chociaż utrzymać formę ćwicząc w domu. Powiem szczerze, że bez sprzętu będzie to trudne. Oczywiście lepiej robić coś niż nic ale lekkie ćwiczenia z własnym ciężarem nie pomogą wiele. Nie dadzą praktycznie żadnych pozytywnych efektów jeśli chodzi o budowanie masy mięśniowej, a już na pewno nie pomogą w budowaniu siły. Na szczęście jest sporo ćwiczeń kalistenicznych (z własną masą ciała), które mogą nam dać naprawdę dobre efekty. Nieraz nawet lepsze niż typowe na tę grupę mięśniową ćwiczenia wykonywane na siłowni. Sporym jednak problemem w warunkach domowych jest trening pleców. Tu musimy mieć drążek! Można ewentualnie robić podciąganie australijskie gdy mamy TRX ale to na dłuższą metę da nam o wiele mniej niż podciąganie na drążku. To właśnie podciąganiem na drążku chcę się zająć w tym artykule. Tutaj jednak chodzi mi o podciąganie na drążku dla początkujących. Zapraszam!

 

Czytaj dalej

niezdrowe-jedzenie

Zdrowie jest najważniejsze! Ten slogan można usłyszeć bardzo często i ja się z nim absolutnie zgadzam. Co z tego, że mamy pieniądze, sukcesy, jeśli nie mamy zdrowia i nie jesteśmy w stanie się z tego wszystkiego cieszyć? Obecnie ludzie, a przynajmniej bardzo wiele osób, panikują z powodu koronawirusa. Jednak to wcale ten wirus może nie być największym zagrożeniem. Dla większości z nas większym problemem będzie utrata zdrowia przez brak ruchu i zjadanie z nudów dużych ilości szkodliwych produktów. To właśnie niezdrowe jedzenie może zaszkodzić nam najmocniej w dłuższej perspektywie czasu. Otyłość to tylko jedno zagrożenie. Możemy niechcący upośledzić funkcjonowanie całego naszego organizmy i zniszczyć sobie zdrowie na lata. To wszystko zmieni nasze zachowanie i sprawi, że będziemy czuć się źle każdego dnia. Dzisiaj chciałem przestrzec przed najbardziej niezdrowymi produktami. Zapraszam do przeczytania

Czytaj dalej

najwieksze-problemy-podczas-kwarantanny

Niestety przez całą sytuację, w której się znaleźliśmy, pojawiają się nowe, dotąd rzadko spotykane problemy z którymi musimy sobie dać radę. Ja nie będę tutaj udawał psychologa, więc zajmę się tylko tymi problemami, które są związane z naszą formą fizyczną, a właściwie jej utratą. Teraz niezwykle ważne dla nas będzie zminimalizowanie szkodliwych dla zdrowia zachowań, tak by stracić jak najmniej z naszej z trudem wypracowanej formy. Zapraszam do przeczytania i zastanowieniem się czy nie popełniamy tych błędów. Z czasem ich konsekwencje mogą być dla nas dramatyczne, więc nie radzę tego ignorować.

Czytaj dalej

7-sposobow-na-progres-w-treningu-gdy-nie-mozemy-dolozyc-ciezaru

Niestety siłownie ciągle zamknięte. Na drążkach w terenie też nie pozwalają trenować, więc pozostaje nam robić treningi w domu. Jak często piszę wykonywanie przysiadów bez obciążenia albo pajacyków dużo nam nie pomoże. Potrzebne będą wielostawowe ćwiczenia jak pompki albo podciąganie na drążku (tu oczywiście musimy mieć drążek). Dobór ćwiczeń wcale jednak nie musi być największym naszym problemem. Często trudniejsza jest progresja. Żeby robić postępy treningowe absolutnie konieczne jest podnoszenie sobie poprzeczki. Bez tego nie będzie adaptacji i oczywiście postępów. Gdy nie możemy dokładać ciężaru, jak na siłowni, progres w poszczególnych ćwiczeniach może być dla nas sporym wyzwaniem. Na szczęście są sposoby na progresję w treningu gdy nie możemy dołożyć ciężaru. Te metody pozwolą nam przez jakiś czas poprawiać formę, a na wiele tygodni mogą nas uchronić przed spadkami. Jakie to metody napiszę w dzisiejszym artykule. Zapraszam!

  Czytaj dalej

podciaganie-na-drazku-i-dipy

Zamknięte siłownie, pełno ograniczeń – to naprawdę beznadziejny czas, zwłaszcza dla ludzi trenujących. Może i zgadzam się, że brak możliwości zrobienia treningu to nie koniec świata. Jeśli dla kogoś chodzenie na siłownie było całym sensem życia, to ma problem. Jednak niemożność zadbania o zdrowie już tragedią jest. Kto najbardziej cierpi od koronawirusa? Ludzie starsi i schorowani. Ich organizmy są po prostu słabsze i mogą sobie nie dać rady z chorobą. Gdy trenujemy całe nasze ciało działa po prostu lepiej. To pokazuje jak idiotyczne są niektóre zakazy. Nie ograniczają one realnie ryzyka zakażenie wirusem ale pozbawiają nas wielu szans zadbania o nasze zdrowie, przez co zagrożenie dla nas rośnie. Ale tyle jeśli chodzi o moje zdanie w sprawie tej kwarantanny. Moim głównym celem jest tutaj pokazanie Wam dwóch ćwiczeń, które robione na jednym treningu pomogą Wam w utrzymaniu formy. Chodzi o podciąganie na drążku i dipy. Dlaczego akurat one? To wyjaśnię w dalszej części tego artykułu. Zapraszam do przeczytania!

Czytaj dalej

podstawowe-problemy-treningu-w-domu

Jest jak jest. A mówiąc precyzyjniej – jest beznadziejnie. Przez koronawirusa zamknięto siłownie i utrzymanie formy w okresie kwarantanny będzie prawdziwym wyzwaniem. Sporo Trenerów i nie tylko wrzuca obecnie dużo materiałów o treningu w domu. Najczęściej bardzo mnie one irytują. Nie dlatego, że to trening w domu. I tutaj możemy coś zrobić, nawet jeśli nie po to by poprawić formę, to przynajmniej by wolniej ją tracić. Chodzi o pokazywanie bezwartościowych ćwiczeń, o których lepsze efekty da po prostu 15 minut biegania. W tym artykule chciałem wyjaśnić gdzie jest problem i co musimy zrobić by nasze treningi miały w ogóle szansę być skuteczne. Jakie są podstawowe problemy treningu w domu? Zapraszam!

Czytaj dalej

cala-prawda-o-treningu-w-domu

Ciągle mamy kwarantannę. Dla mnie te środki bezpieczeństwa są zdecydowanie przesadzone, ale o tym już pisałem i nie chcę się powtarzać. Nie zmienia to jednak faktu, że siłownie są zamknięte, a trenować trzeba. Niestety nie będzie tak, że nic się nie stanie jak na miesiąc albo dwa zaprzestaniemy treningów. Stanie się! Możemy utracić to co przez lata wypracowaliśmy, a nasz stan zdrowia zdecydowanie się pogorszy. W dzisiejszym artykule chcę Wam napisać jak to jest z treningiem w domu. Kidy może być skuteczny i jaki sprzęt powinniśmy mieć by naprawdę osiągnąć dzięki treningom to czego chcemy. Cała prawda o treningu w domu. Zapraszam!

Czytaj dalej

100-pompek

Sporo osób stawia sobie takie wyzwanie – zrobię 100 pompek! W normalnych okolicznościach raczej bym to odradził każdemu kogo celem jest siła i sylwetka. Teraz jednak okoliczności nie są normalne. Mamy kwarantannę w związku z koronawirusem. Siłownie są zamknięte i co gorsza nawet siłownie plenerowe obwiązują taśmami. Dla mnie to zdecydowanie przesada, ale o tym pisałem już w poprzednich artykułach. Tym razem, żeby zachować motywację do treningów można sobie stawiać takie wyzwania jak – zrobię 100 pompek. W dzisiejszym artykule napiszę jak tego dokonać. Zapraszam!

Czytaj dalej

najlepsze-cwiczenia-w-terenie

Niestety mamy czas kwarantanny. Nie wiadomo ile potrwa ta cała epidemia koronawirusa, a szkoda tracić formę, którą niektórzy z nas wypracowywali przez lata ciężkich treningów i wyrzeczeń. Nie popieram tej całej paniki. Już o tym kilkukrotnie pisałem. Realia są jednak jakie są i niewiele z tym możemy zrobić. Zamknięto siłownie i teraz możliwości treningu są mocno ograniczone. Osobiście nie jestem przekonany do treningu w domu. Jeśli ktoś nie posiada sporych ilości sprzętu do ćwiczeń, to nie ma praktycznie szans by utrzymać formę wypracowaną na siłowni, a co dopiero ją poprawić. Ja zdecydowanie jestem za treningiem w terenie. A jakie są najlepsze ćwiczenia w terenie, które powinniśmy zrobić, by pracować zarówno nad sylwetką jak i nad siłą? Napiszę o tym w dzisiejszym artykule.

Czytaj dalej

jak-utrzymac-forme-w-czasie-koronawirusa

Nastały beznadziejne czasy. Wszyscy mają teraz źle, ale osoby intensywnie trenujące najmocniej odczują zamknięcie siłowni i spadek formy. Jeśli chodzi o sam koronawirus to ja zdecydowanie nie popieram tej całej paniki. Jest jednak tak jak jest i niewiele możemy z tym zrobić. Siłownie są zamknięte, a bez regularnych treningów nasza forma będzie spadać, a wygląd szybko się pogorszy. Napisałem ten artykuł by Wam pomoc utrzymać formę w czasie koronawirusa. Mam nadzieję, że moje rady pomogą. Nie będę Wam wciskać kitu, że wystarczy porobić pajacyki i poskakać z taśmami w domu. Nie wystarczy! Możemy jednak ogarnąć to wszystko tak, że nawet jeśli nie pójdziemy do przodu, to przynajmniej stracimy niewiele. Gdy otworzą siłownie będziemy mogli wrócić do treningów na niemal tym samym poziomie co przed kwarantanną. Zapraszam do przeczytania.

Czytaj dalej

Więcej wpisów: