Trening TRX. Plusy i minusy - Mateusz Grabowski
1009
post-template-default,single,single-post,postid-1009,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-4,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
 

Trening TRX. Plusy i minusy

Trening TRX. Plusy i minusy

System podwieszany TRX można dziś spotkać prawie na każdej siłowni. NA początek był stosowany przez amerykańskich komandosów, ponieważ pozwalał na utrzymanie formy fizycznej prawie w każdym miejscu bez konieczności zwożenia sprzętu treningowego. W ostatnich latach nastąpiła popularyzacja tej formy treningu.

W tym artykule przedstawię plusy i minusy treningu z taśmami TRX.

 

Plusy : 

  1. Łatwość treningu niemal w każdym miejscu.

Taśmy TRX można kupić w większości sklepów sportowych. Nie zajmują dużo miejsca i mało ważą, nie ma więc problemu z ich transportem. Jedyne wymaganie to znalezienie punktu zaczepienia. Może być to drążek, specjalny uchwyt przy suficie ale także drzewo albo ogrodzenie w parku. Przy zakupie oryginalnego sprzętu otrzymamy nawet specjalne mocowanie pozwalające zablokować TRX-y we framudze drzwi. Dzięki takiej łatwości korzystania możemy trenować na siłowni, w domu i w terenie. Zależy to prawie wyłącznie od nas.

 

  1. Duża różnorodność ćwiczeń.

Niby prosty sprzęt a umożliwia wykonanie niezliczonej liczby ćwiczeń. Możemy tu przetrenować każdą grupę mięśniową. Łatwo robić zarówno ćwiczenia wielostawowe jak i izolowane.

 

  1. Poprawa stabilizacji.

Trenując na TRX-ach cały czas musimy szukać stabilizacji. Dzięki temu wzmocnimy nasze mięśnie stabilizacyjne. Przekłada się to na poprawę bezpieczeństwa i osiągów w innych ćwiczeniach jak i w codziennych czynnościach i sportach rekreacyjnych. Na przykład moi Podopieczni chwalą, że dzięki poprawie stabilności globalnej łatwiej jest im jeździć na nartach.

 

  1. Bezpieczeństwo.

Jako, że trenujemy z własnym ciężarem trudno o kontuzję. Nie słyszałem o nikim kto zrobił sobie krzywdę podczas treningu TRX.

 

 

  1. Dobre dla początkujących.

Na TRX-ach łatwiej nauczyć się niektórych ćwiczeń dzięki możliwości przytrzymania się uchwytów. Sprawdzi się to na przykład przy przysiadach i wykrokach. W przysiadach można nauczyć się cofnąć biodra w pierwszej fazie ruchu bez obaw o wywrotkę do tyłu. Przy wykrokach poprawimy stabilność.

Jeśli mocno ‘zapuściliśmy się’ fizycznie niektóre ćwiczenia można tu ułatwić tak by sprawniej przejść z czasem do wersji trudniejszych.

 

Minusy :

 

  1. Trudno o progresję.

W prawdzie można wykonywać coraz trudniejsze warianty ćwiczeń i utrudniać każdy z nich (Aby to zrobić przesuwamy się coraz głębiej pod miejsce zaczepu TRX-a.), ale możliwości są tu dość ograniczone. Nie jest to takie proste jak w treningu na wolnych ciężarach gdzie wystarczy dołożyć obciążenia. Wraz ze wzrostem naszego zaawansowania niektóre ćwiczenia będą po prostu za łatwe.

 

  1. Trudno zbudować masę mięśniową.

Wynika to z poprzedniego punktu. Gdy skończy się progresja mięśnie nie będą miały już bodźca do wzrostu. Dodatkowo ciężko zastosować tu niektóre metody korzystne dla przyrostu mięśni jak na przykład drop – sety ale nie jest to w większości ćwiczeń niemożliwe. Na przykład możemy zrobić kilka powtórzeń, dać krok do tyłu i zrobić kilka kolejnych przy realnie mniejszym procencie wykorzystania naszego ciężaru.

 

  1. Nie da się zastąpić niektórych ćwiczeń.

Niektóre niezwykle skuteczne ćwiczenia z ciężarami nie znajdą tu godnych zamienników . Na przykład martwy ciąg niesie nam duże korzyści, a na TRX-ach nie znajdziemy odpowiednika o zbliżonej skuteczności.

 

 

Jak widać sporo jest plusów i warto wprowadzić ćwiczenia na TRX-ach do swojego plany. Ja jednak zalecam je jako dodatek do zasadniczego treningu, a nie sam trening. TRX dobrze się sprawdzi gdy na przykład wyjeżdżamy, a chcemy utrzymać formę.

 

Trener Personalny Mateusz Grabowski

No Comments

Post A Comment