Czy trzeba trenować ? - Mateusz Grabowski
791
post-template-default,single,single-post,postid-791,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-4,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive
 

Czy trzeba trenować ?

Czy trzeba trenować ?

Większość ludzi chce dobrze wyglądać. Niektórym wystarczy szczupła sylwetka. Ci bardziej ambitni chcą wyglądać jak modele i modelki albo kulturyści, choć rzadko ci ze światowej czołówki. Warto więc zadać pytanie czy na pewno trzeba poświęcać dużo czasu i jeszcze więcej wysiłku na treningi by osiągnąć te cele ?

Problemem jest że organizm nie działa tu na naszą korzyść. Żeby to wyjaśnić musimy cofnąć się do początków ludzkości.

Nasi pra pra przodkowie nie mieli dylematów : Co będę robił dziś wieczorem. Oni musieli każdego dnia walczyć by przeżyć kolejny dzień. Najprawdopodobniej codziennością była ucieczka przed drapieżnymi zwierzętami i walka o zdobycie pożywienia. Tkanka tłuszczowa oznaczała rezerwy energetyczne pozwalające przetrwać. Gdy ktoś miał jej więcej znaczyło to, że jest tak sprawny, że może sobie zaoszczędzić trochę zapasów energetycznych. Jak widać niski procent tłuszczu nie był czymś korzystnym ze względu na niezwykle obciążający tryb życia. Dlatego właśnie tak trudno być bardzo szczupłym. Organizm po prostu odbiera to jako nieprzystosowanie do życia i zwalnia metabolizm dla ‘zebrania oszczędności’.

Kolejną rzeczą jest poziom masy mięśniowej. Nasze mięśnie potrzebują dużo energii. Dodatkowo zwiększają zdecydowanie wagę co może obniżyć szybkość, wytrzymałość i obciążać stawy. Nasi przodkowie nie mogli sobie pozwolić na takie utrudnienia dlatego u nietrenującego przeciętnego człowieka masa mięśniowa jest na takim poziomie żeby umożliwić prawidłowe funkcjonowanie. Więcej mięśni może wpłynąć niekorzystnie na nasze funkcjonowanie. W prawdzie dzisiaj nie musimy zazwyczaj walczyć o przeżycie ale ewolucja zachodzi bardzo wolno i wiele przystosowań pozostało do dziś. Tak więc bez mądrego i ciężkiego treningu nie zbudujemy i nie utrzymamy dużej masy mięśniowej. Wyjątkiem jest branie sterydów gdzie badania pokazały, że mięśnie mogą rosnąć nawet szybciej bez treningu niż trenując naturalnie, ale dla mnie sport zawsze miał być środkiem do poprawiania zdrowia, a nie jego zniszczenia, więc szkoda czasu żeby zajmować się tą kwestią.

 

Dodatkowym czynnikiem jest zmiana trybu życia na nie sprzyjający naszemu zdrowiu i wyglądowi. Jak wspominałem ludzie pierwotni musieli cały czas walczyć o przetrwanie. W starożytności i średniowieczu nie zmieniło się wiele – przynajmniej w większości grup społecznych. Nadal ludzie musieli dużo się ruszać i walczyć o byt. Wydatkowali dużo kalorii a dostęp do jedzenia bywał ograniczony. Ostatnie stulecia to bardzo szybkie zmiany, wyprzedzające niestety tempo ewolucji. Oto ,według mnie,  dwa czynniki najbardziej szkodzące naszemu zdrowiu i sylwetce.

 

  1. Siedzący tryb życia.

Pozycja siedząca jest dla nas po prostu nie zdrowa. Znowu wrócę do naszych pra pra przodków. Oni praktycznie nie siedzieli. Organizm ludzki nie jest do tej pozycji anatomicznie przystosowany.

Jeszcze nie tak dawno ludzie musieli dużo się przemieszczać pieszo i większość dnia byli aktywni. Potem pojawiły się samochody, następnie komputery i tryb życia zmienił się na siedzący. Jak podaje dr Starrett w swojej książce „Skazany na biurko” gdy siedzimy wydatkujemy około 25 % mniej kalorii niż stojąc. Dla ludzi otyłych może być to nawet 35 %. Jak to jest dużo pokarzę na przykładzie. Weźmy osobę której zapotrzebowanie kaloryczne wynosi 2000 kcal na dobę. Jeśli dostarczy tyle z posiłków dziennie jej waga pozostanie bez zmian. Jeśli zmieni tryb życia na siedzący jej zapotrzebowanie spadnie do około 1500 kcal. Dostarczając 2000 ma nadwyżkę dzienną 500 kcal. Jeden kilogram tłuszczu odpowiada 9000 kcal. Ta osoba przytyje 1 kilogram w niecałe 3 tygodnie. Rocznie może to być (upraszczając przez pominięcie zmian w tempie metabolizmu i innych czynnikach) nawet ponad 15 kilogramów tkanki tłuszczowej. Jak fatalne jest to dla zdrowia i wyglądu chyba nie muszę przekonywać.

Jeśli ktoś ma siedzącą pracę i dodatkowo dojeżdża do niej samochodem, a po powrocie siada do komputera albo telewizora, może spędzić nawet 12 godzin na dobę siedząc. Oprócz spadku wydatkowania kalorii  dochodzi do adaptacyjnego skracania mięśni co ma fatalny wpływ na naszą sprawność. U dzieci i młodzieży sprawa wygląda podobnie. W szkole siedzą parę godzin dziennie, a po niej wracają do komputera i telewizji.

Dodatkowo tempo życia jest coraz szybsze co przyczynia się do wzrostu poziomu stresu i wydzielania kortyzolu. Hormon ten w dużych ilościach bardzo niekorzystnie wpływa na nasz organizm przyczyniając się do problemów zdrowotnych.

 

 

  1. Niezdrowe jedzenie.

Dawniej wielu rzeczy po prostu nie było. Najbardziej niezdrowe, przetworzone jedzenie to wytwór naszych czasów. Dziś dostępność pożywienia jest też zdecydowanie większa niż na przykład sto lat temu. Jest to dobra tendencja, bo coraz mniej ludzi głoduje ale łatwo jest przesadzić. Na przykład jeść niezdrowe rzeczy jak chipsy do telewizji. Na szczęście ostatnia moda na zdrowe odżywianie robi dużo dobrego. Jednak wciąż wiele osób nie zastanawia się nad swoimi nawykami żywieniowymi. Treningi dają tu ten bonus, że wydatkujemy więcej kalorii więc trudniej nam popsuć sylwetkę przez ich nadmiar.

 

Tak więc, czy trzeba trenować ? Nie, nie trzeba. Jeśli chcemy wyglądać tak beznadziejnie jak większość ludzi spotykanych na ulicach i tracić mnóstwo czasu i jeszcze więcej pieniędzy na lekarzy, nie musimy trenować. Dla większości ludzi zmiana trybu życia na aktywny będzie zbawienna nie tylko dla zdrowia i sylwetki ale i dla samopoczucia na co dzień.

 

 

Trener Personalny Mateusz Grabowski                    

 

No Comments

Post A Comment